Porównanie urządzeń do diagnostyki skóry. Które wybrać do gabinetu

Trzy pytania, które zawężają wybór do jednego rodzaju urządzenia
Zanim zaczniesz porównywać konkretne modele i ceny, ustal, jakiego rodzaju urządzenia potrzebujesz. Inaczej porównujesz ze sobą na przykład obrazowanie i pomiar, choć dają zupełnie inne wyniki, a o wyborze zaczyna decydować cena zamiast tego, czego rzeczywiście potrzebujesz w gabinecie.
- Co chcesz oceniać. Twarz, ciało czy skórę głowy. Dzięki temu od razu wykluczysz urządzenia, które nie są przeznaczone do obszaru, na którym pracujesz.
- Czego potrzebujesz na wyniku. Obrazu, który pokażesz klientce i łatwo wspólnie omawiacie, czy konkretnej wartości liczbowej, którą porównasz przed serią zabiegów i po niej. Część urządzeń daje Ci jeden rodzaj wyniku, a część łączy oba.
- Gdzie chcesz wykonywać badanie. Możesz potrzebować stałego stanowiska z ekranem, niewielkiej sondy przechowywanej w szufladzie albo urządzenia, które łatwo przewieziesz między gabinetami.
Odpowiedzi na te trzy pytania pozwolą Ci przejść do jednego z czterech rodzajów urządzeń opisanych poniżej.
Cztery rodzaje urządzeń w jednym zestawieniu
Co pokazuje
Przebarwienia, uszkodzenia słoneczne, naczynka, sebum, porfiryny, odwodnienie i pierwsze oznaki starzenia.
Wynik
Komplet zdjęć twarzy w kilku rodzajach światła, oglądany wspólnie z klientką na ekranie.
Miejsce w gabinecie
Stałe stanowisko: blat, gniazdko, krzesło dla klientki i ekran.
Dla kogo
Gabinety prowadzące osobne konsultacje diagnostyczne i terapie w seriach.
Co pokazuje
Naskórek, skórę właściwą, tkankę tłuszczową, ich granice, grubość i echogeniczność.
Wynik
Obraz przekroju i pomiar w milimetrach, zapisane w karcie klientki.
Miejsce w gabinecie
Sonda z tabletem lub laptopem, mieszcząca się w szufladzie.
Dla kogo
Terapie ciała, modelowanie sylwetki, blizny, praca z igłą i dokumentacja efektów.
Co pokazuje
Mieszki włosowe, łojotok, stany zapalne, przesuszenie, grubość i strukturę łodygi włosa.
Wynik
Obraz w powiększeniu, zapisywany w karcie klientki i porównywany po terapii.
Miejsce w gabinecie
Głowica przykładana do skóry, połączona z ekranem lub tabletem.
Dla kogo
Trychologia, terapie skóry głowy oraz ocena zmian i blizn na ciele.
Co pokazuje
Nawilżenie, pH, sebum, elastyczność, poziom kolagenu i koloryt skóry.
Wynik
Wartość liczbowa porównywalna między wizytami przy zachowaniu tego samego protokołu pomiaru.
Miejsce w gabinecie
Sonda podłączona do platformy pomiarowej lub analizatora.
Dla kogo
Praca na danych: case study, ocena kosmetyków i liczbowe porównanie efektów serii zabiegów.
Obrazowanie multispektralne. Skóra w kilku rodzajach światła
Urządzenie wykonuje serię zdjęć twarzy w świetle zwykłym, spolaryzowanym i UV. Każdy rodzaj światła pokazuje Ci skórę w inny sposób: powierzchnię naskórka, to, co znajduje się pod nią, oraz zmiany, które dopiero zaczynają się tworzyć. Na jednym komplecie zdjęć możesz ocenić przebarwienia, uszkodzenia słoneczne, rozszerzone naczynka, nadmiar sebum i odwodnienie.
Na to, co zobaczysz na zdjęciu, wpływa również długość fali UV. Lumiscan Pro™ wykorzystuje falę 385 nm zamiast typowych 365 nm, dzięki czemu wyraźniej widzisz sebum i porfiryny, czyli ślady bakterii C. acnes związanych z trądzikiem. Przy cerze tłustej i trądzikowej możesz więc zobaczyć te różnice już na pierwszym zdjęciu.
Obraz to nie to samo co analiza
Część urządzeń wyłącznie wykonuje zdjęcia, a część dodatkowo przelicza je na konkretne wartości, takie jak poziom nawilżenia, typ cery, ilość sebum czy szacowany wiek skóry. To dwie osobne funkcje, dlatego sprawdź, które z nich ma model, który bierzesz pod uwagę. Lumiscan Pro łączy obrazowanie z analizą, a nawodnienie dodatkowo mierzy za pomocą sondy.
Do tego dochodzi profilometria 3D, czyli pomiar skóry w trzech wymiarach. Dzięki niej możesz ocenić głębokość zmarszczki lub blizny, a po serii zabiegów porównać konkretne wartości zamiast opierać się na wrażeniu ze zdjęć. Tę samą funkcję znajdziesz w tańszym modelu Lumiscan lite™.
Powtarzalność, czyli warunek uczciwego przed i po
Zdjęcie kontrolne ma sens tylko wtedy, gdy wykonujesz je przy takim samym świetle i ustawieniu twarzy. Zapytaj więc, w jaki sposób urządzenie ustawia głowę klientki i czy program pozwala zestawić obok siebie zdjęcia wykonane podczas różnych wizyt. Bez tego na wynik porównania wpływa również kadr, co utrudnia klientce rzetelną ocenę efektów.
Co z tego ma Twoja klientka
Klientka, która wydaje kilka tysięcy na serię zabiegów, chce wiedzieć, za co płaci. Kiedy pokazujesz jej skórę na dużym ekranie, może sama wskazać miejsca, które zwracają jej uwagę. Dzięki temu rozmowę o planie zabiegowym zaczynasz od tego, co klientka widzi na własnych zdjęciach i chce poprawić, a nie od przedstawienia gotowej propozycji.
Część zmian możesz zobaczyć w świetle UV, zanim pojawią się na powierzchni skóry. Jeśli widzisz przebarwienie, które dopiero się tworzy, albo naczynko, które jeszcze nie prześwituje, możesz uwzględnić je w planie zapobiegawczym, zamiast czekać, aż staną się widocznym problemem.
Trzy urządzenia z tej półki opisaliśmy osobno: Observ, Lumiscan i VISIA w jednym zestawieniu, a różnice między dwoma najczęściej porównywanymi modelami w tekście Lumiscan Pro czy Observ 520x.
USG skóry. Co widać pod powierzchnią
Głowica ultradźwiękowa pokazuje Ci przekrój skóry: naskórek, skórę właściwą, tkankę tłuszczową oraz granice między nimi. Jednocześnie możesz zmierzyć grubość poszczególnych warstw w milimetrach i ocenić echogeniczność, czyli sposób, w jaki tkanka odbija fale ultradźwiękowe.
Głowice przeznaczone do obrazowania głębiej położonych struktur, takich jak tkanka tłuszczowa i narządy wewnętrzne, pracują z niższymi częstotliwościami. Jeśli chcesz oceniać naskórek i skórę właściwą, potrzebujesz wyższej częstotliwości. Dlatego najpierw zapytaj dostawcę, z jaką częstotliwością pracuje głowica i co dokładnie zobaczysz na głębokości do 2 mm.
Kiedy USG zaczyna się zwracać
- Terapie na ciało. Parametry zabiegu dobierasz do rzeczywistej grubości tkanki, zamiast opierać się wyłącznie na ocenie wzrokowej.
- Blizny i rozstępy. Widzisz głębokość zmiany, dzięki czemu łatwiej określasz, ile serii ma sens.
- Praca z igłą. Sprawdzasz, co znajduje się pod miejscem wkłucia, zanim je wykonasz.
- Dokumentacja. Porównujesz obraz z pierwszej i ostatniej wizyty, dzięki czemu możesz pokazać zmianę, której nie widać na zdjęciu wykonanym z zewnątrz.
Sonon nano™ pracuje bezprzewodowo i łączy się z tabletem. Możesz więc wykonać badanie bezpośrednio przy fotelu i od razu pokazać klientce obraz. Zestawienie modeli z tej kategorii znajdziesz w tekście Jak wybrać urządzenie do USG skóry.
Kamera trychologiczna. Skóra głowy i włos w powiększeniu
Kamera trychologiczna działa jak cyfrowy mikroskop wykorzystujący kilka rodzajów światła. Przykładasz głowicę do skóry i w kilka sekund widzisz mieszki włosowe, łojotok, stany zapalne oraz grubość łodygi włosa.
Powiększenie do x300 przydaje Ci się przy ocenie mieszków włosowych i drobnych zmian skórnych. Do oceny gęstości włosów i ogólnego stanu skóry głowy wystarczą niższe powiększenia, dlatego sama wartość maksymalnego powiększenia nie powinna decydować o wyborze urządzenia.
Lumiscan hair & body™ działa na podobnej zasadzie jak duże analizatory twarzy, ale ma formę głowicy przykładanej bezpośrednio do skóry. Za pomocą jednego urządzenia możesz badać twarz, ciało i skórę głowy, bez przenoszenia klientki między urządzeniami.
Sam obraz to połowa urządzenia
Drugą połową jest program. Sprawdź, czy zapisuje badania w karcie klientki, pozwala zestawić obok siebie wyniki z dwóch terminów i w jakim formacie możesz wyeksportować zdjęcia. Bez funkcjonalnego programu kamera szybko może stać się urządzeniem, którego używasz głównie podczas pierwszych wizyt.
Sondy pomiarowe. Stan skóry zamieniony na liczby
Sondy nie wykonują zdjęć. Każda mierzy określony parametr skóry i podaje wynik w skali, dzięki czemu możesz porównywać wartości między kolejnymi wizytami.
- Nawilżenie (korneometr). Pokazuje nawodnienie warstwy rogowej naskórka. Dzięki temu możesz ocenić, czy najpierw pracować nad barierą, zanim wprowadzisz złuszczanie.
- pH. Mówi o stanie bariery hydrolipidowej i o tym, jak skóra znosi dotychczasową pielęgnację. Przydaje Ci się szczególnie przy cerze reaktywnej i po kuracjach złuszczających.
- Sebum (sebumetr). Pokazuje pracę gruczołów łojowych. Możesz więc sprawdzić, czy terapia regulująca przynosi efekt, zanim zmiana stanie się widoczna gołym okiem.
- Elastyczność (cutometr). Ocenia sprężystość skóry. Ten parametr możesz wykorzystać przy planowaniu i ocenie efektów zabiegów ujędrniających.
- Kolagen. Pomiar wykonywany ultradźwiękami o wysokiej częstotliwości pokazuje gęstość skóry właściwej.
- Koloryt (kolorymetr). Zamienia przebarwienie i rumień na wartość, którą możesz pokazać za pomocą liczby.
DermaLab aesthetic™ duńskiej firmy Cortex Technology łączy pięć pomiarów w jednej platformie: kolagen, elastyczność, nawilżenie, pH i sebum. Ten zestaw wywodzi się z laboratoriów, w których ocenia się skuteczność kosmetyków. Jak wygląda praca z nim w gabinecie, opisaliśmy w tekście Diagnostyka skóry w gabinecie. DermaLab w praktyce.
Pomiar nawilżenia może być również funkcją analizatora twarzy, tak jak w Lumiscan Pro. Osobne urządzenia, na przykład korneometr Courage + Khazaka CM 825, wykorzystuje się w badaniach klinicznych, na uczelniach i u producentów dermokosmetyków.
Liczba działa tylko przy tych samych warunkach
Nawilżenie zmierzone zaraz po demakijażu i po dwudziestu minutach spędzonych w gabinecie może dać dwa różne wyniki. Dlatego ustal jeden protokół: to samo miejsce na twarzy, ten sam czas od wejścia klientki i ta sama pora dnia. Tylko wtedy możesz rzetelnie porównywać liczby z kolejnych wizyt.
Ile trwa badanie i jak wpiąć je w wizytę
Samo badanie trwa krótko. Więcej czasu potrzebujesz na rozmowę z klientką i omówienie wyniku.
- Obrazowanie multispektralne. Komplet zdjęć wykonujesz w kilka minut. Więcej czasu przeznaczasz na ich omówienie na ekranie, bo to właśnie wtedy prowadzisz właściwą konsultację.
- USG i sondy pomiarowe. Pojedynczy pomiar zajmuje kilkadziesiąt sekund. Przy pięciu parametrach potrzebujesz dodatkowo czasu na przykładanie każdej sondy w tym samym miejscu co podczas poprzedniej wizyty.
- Kamera trychologiczna. Wykonujesz kilka kadrów skóry głowy, a następnie omawiasz z klientką to, co widać na każdym z nich.
W gabinetach sprawdzają się dwa rozwiązania. Możesz prowadzić osobną, płatną konsultację diagnostyczną zakończoną wynikiem na piśmie albo włączyć badanie do pierwszej wizyty jako część usługi. W pierwszym wariancie diagnostyka od razu ma swoją cenę, a w drugim szybciej budujesz bazę zdjęć kontrolnych do późniejszych porównań.
Miejsce w gabinecie i światło
Analizator twarzy potrzebuje stałego blatu, gniazdka i miejsca na krzesło dla klientki. Zdjęcia wykonujesz w zamkniętej komorze urządzenia, dlatego nie musisz zaciemniać pomieszczenia. Sonda USG i kamera trychologiczna mieszczą się w szufladzie, a badanie wykonujesz bezpośrednio tam, gdzie leży klientka.
Zgoda na zdjęcia
Zdjęcie twarzy jest daną osobową. Zgoda na wykonanie badania i zgoda na publikację zdjęć w social mediach to dwie osobne zgody. Wzory obu warto umieścić w karcie klientki od pierwszego dnia pracy z urządzeniem.
Czy diagnostyka się opłaca i czy klientka za nią zapłaci
To pytanie pojawia się częściej niż pytania o parametry urządzenia. Odpowiedź możesz policzyć na podstawie własnych liczb z gabinetu.
Rachunek na jednej kartce
Weź ratę leasingową dla 48 miesięcy i podziel ją przez liczbę konsultacji, które wykonujesz w miesiącu. Otrzymasz koszt urządzenia przypadający na jedną diagnostykę. Porównaj go z ceną, którą ustalisz za konsultację, albo z kwotą, o którą wzrośnie średnia wartość pierwszej wizyty.
Do rachunku wlicz również zabiegi sprzedane po konsultacji. Zapisuj wyniki pierwszych dwudziestu konsultacji, w tym liczbę sprzedanych pojedynczych zabiegów i serii, a następnie porównaj je z takim samym okresem przed zakupem urządzenia.
Płatna konsultacja czy badanie w cenie zabiegu
Płatna konsultacja pomaga pokrywać koszt urządzenia już od pierwszego miesiąca, ale powinna kończyć się wynikiem na piśmie i planem, który klientka zabiera do domu. Jeśli wliczysz badanie w pierwszą wizytę, szybciej zbudujesz bazę zdjęć kontrolnych. Możesz też połączyć oba warianty.
Co decyduje o tym, że urządzenie nie stanie w kącie
- Badanie w standardzie pierwszej wizyty. Jeśli wykonujesz je tylko wtedy, gdy akurat masz na to czas, po miesiącu może zniknąć z codziennej pracy.
- Jedna osoba odpowiedzialna za protokół. Ustalacie to samo miejsce pomiaru, ten sam moment wizyty i ten sam sposób opisywania wyniku.
- Termin badania kontrolnego umawiany od razu. Dzięki temu zbierasz materiał, który później wykorzystasz do porównania efektów.
- Zespół, który potrafi omówić wynik. Szkolenie po dostawie powinno przygotować każdą osobę w gabinecie do interpretowania i omawiania wyników w ten sam sposób.
Czy nauczę się czytać wyniki
Programy analizatorów podają gotowe wartości i podpowiadają zabiegi dopasowane do wyniku, więc nie zaczynasz od samodzielnej interpretacji wszystkiego od podstaw. Reszty uczysz się podczas szkolenia po dostawie i w praktyce na własnych klientkach. Zapytaj dostawcę, ile trwa szkolenie, czy odbywa się w Twoim gabinecie i czy może wziąć w nim udział cały zespół.
Osiem pytań do dostawcy przed zakupem
- Co dokładnie zobaczysz na wyniku. Poproś o surowe zdjęcia wykonane urządzeniem, a nie przykłady przygotowane do folderu.
- Czy program oblicza konkretne parametry, czy tylko pokazuje obraz.
- W jaki sposób urządzenie zapewnia takie samo ustawienie twarzy i światło podczas kolejnego badania.
- Gdzie przechowywane są dane klientek i w jakim formacie możesz je wyeksportować.
- Czy program jest dostępny po polsku i czy jego aktualizacje są wliczone w cenę urządzenia.
- Co obejmuje szkolenie po dostawie, ile trwa i kto je prowadzi.
- Jak działa serwis: jaki jest czas reakcji, czy otrzymasz urządzenie zastępcze i ile kosztuje przegląd.
- Jakie są warunki finansowania, w tym wysokość raty leasingowej dla 48 i 60 miesięcy.
Odpowiedzi na pierwsze trzy pytania sprawdzisz tylko na żywym urządzeniu, dlatego pokaz w gabinecie powie Ci więcej niż sama specyfikacja.
Co zrobić na pokazie
Poproś o wykonanie badania na własnej twarzy, a nie na modelce przygotowanej przez dostawcę.
Poproś o zestawienie dwóch badań tej samej osoby wykonanych w różne dni. W ten sposób sprawdzisz powtarzalność wyników.
Policz czas od rozpoczęcia badania do końca rozmowy. Sprawdź osobno, ile trwało samo badanie, a ile omówienie wyniku, bo właśnie tę sumę musisz uwzględnić w grafiku.
Podsumowanie
Rodzaj urządzenia dobierasz do tego, co chcesz oceniać i jaki wynik ma zostać po badaniu. Obrazowanie multispektralne daje Ci obraz, który klientka może od razu zobaczyć i zrozumieć. USG pokazuje warstwy pod powierzchnią skóry i grubość tkanki. Kamera trychologiczna służy do oceny skóry głowy i włosów. Sondy pomiarowe dają Ci wartości liczbowe, które możesz porównać po serii zabiegów.
W codziennej pracy powtarzalność badania jest równie ważna jak jakość obrazu. Jeśli nie zachowasz tego samego światła, ustawienia twarzy i protokołu pomiaru, nie porównasz rzetelnie wyników z dwóch wizyt.
Nasze urządzenia diagnostyczne zebraliśmy na jednej stronie: Poznaj nasze urządzenia.
Zobacz urządzenie w swoim gabinecie
Pokaz możemy przeprowadzić w Twoim gabinecie albo online. Wykonujemy badanie na żywo, pokazujemy program i odpowiadamy na pytania z listy powyżej. Pokaz do niczego Cię nie zobowiązuje.

Dziewięć stron do wydrukowania. Każdy parametr obok siebie, z cenami i z tym, dla kogo które urządzenie ma sens. Zostaw adres, plik przyjdzie mailem.






















