Ultradźwięki termiczne i nietermiczne: czym się różnią?

Pod jednym hasłem „ultradźwięki” kryją się technologie, które mogą działać na skórę w różny sposób. Jedne wykorzystują przede wszystkim ciepło, inne działanie mechaniczne fali. W artykule pokazujemy, czym się różnią i gdzie w tym podziale znajduje się SonNext.
Agata Medecka
Urządzenie SonNext ze stacją, głowicą i ampułkami

Ultradźwięki termiczne i nietermiczne: dwa różne sposoby działania

Fala ultradźwiękowa przechodząca przez tkanki może działać na dwa sposoby. Część energii zostaje pochłonięta przez tkanki i zamieniona w ciepło. Jednocześnie fala wywołuje również efekt mechaniczny, wprawiając w ruch komórki i płyny tkankowe. W badaniach nad ultradźwiękami terapeutycznymi oba mechanizmy opisuje się osobno.

To ważne, bo podział na ultradźwięki termiczne i nietermiczne nie oznacza, że w jednej technologii występuje wyłącznie ciepło, a w drugiej wyłącznie mechanika. Różnica polega na tym, który z tych mechanizmów jest podstawą działania zabiegu.

Ultradźwięki termiczne na przykładzie HIFU

HIFU, czyli High Intensity Focused Ultrasound, jest jednym z najbardziej znanych przykładów ultradźwięków wykorzystujących efekt termiczny. W tej technologii fala zostaje skupiona w konkretnym punkcie pod powierzchnią skóry. Można to porównać do soczewki skupiającej światło. Energia nie rozprasza się równomiernie, tylko koncentruje się na określonej głębokości.

W zabiegach na twarz stosuje się między innymi ultradźwięki mikroogniskowane, czyli MFU, które w praktyce gabinetowej również często określa się jako HIFU.

Według przeglądu Sabriny Fabi z 2015 roku temperatura w punkcie skupienia może na krótko przekraczać 60°C. W tkance powstaje wtedy niewielkie ognisko koagulacji o objętości poniżej 1 mm³, podczas gdy naskórek pozostaje nienaruszony. Głowice mogą pracować na różnych głębokościach, między innymi 1,5 mm, 3 mm oraz 4,5 mm. Na tej ostatniej znajduje się SMAS, czyli powierzchowny układ mięśniowo-rozcięgnowy twarzy.

Pod wpływem wysokiej temperatury dochodzi do obkurczenia kolagenu, a następnie uruchamiane są procesy jego przebudowy. Na tym opiera się efekt napięcia i uniesienia tkanek. Taki mechanizm oznacza jednak również większą intensywność zabiegu.

W badaniach opisanych w tym samym przeglądzie ból był najczęściej zgłaszanym działaniem niepożądanym, a uczestnicy oceniali go średnio na 5,7 do 6,5 w skali od 0 do 10. Po zabiegu może pojawić się także zaczerwienienie i obrzęk. Ultradźwięki termiczne wymagają więc precyzyjnego doboru parametrów, ponieważ ich działanie opiera się na kontrolowanym uszkodzeniu tkanki.

Ultradźwięki nietermiczne: mechanika zamiast intensywnego ciepła

W ultradźwiękach nietermicznych najważniejsze nie jest podgrzewanie tkanek, ale ich mechaniczna stymulacja. Fala nie jest skupiana w jednym punkcie po to, żeby doprowadzić do koagulacji. Zamiast tego rozchodzi się w tkankach i wprawia je w ruch. Na to działanie składa się kilka zjawisk.

  • Mikromasaż komórek. Tkanki i ich otoczenie poddawane są drobnym, powtarzalnym drganiom wywoływanym przez falę.
  • Przepływ akustyczny. Fala wprawia płyny tkankowe w ruch, co może wspierać transport tlenu, składników odżywczych i substancji aktywnych.
  • Stabilna kawitacja. Mikropęcherzyki obecne w płynach rytmicznie zmieniają swoją objętość pod wpływem fali, ale nie pękają gwałtownie. I tutaj warto zaznaczyć, że nie jest to ten sam mechanizm co w peelingu kawitacyjnym. W peelingu pęcherzyki gwałtownie pękają na powierzchni skóry, natomiast w stabilnej kawitacji zachowują się inaczej.

Jest jeszcze jedno ważne zjawisko, czyli mechanotransdukcja. Komórki potrafią odbierać bodźce mechaniczne ze swojego otoczenia i przekształcać je w sygnały biologiczne. Oznacza to, że nawet niewielka siła mechaniczna może wpływać na ich funkcjonowanie bez konieczności podgrzewania tkanki do temperatury powodującej jej uszkodzenie.

To właśnie ten mechanizm sprawia, że ultradźwięki nietermiczne można traktować nie tylko jako sposób wspomagania transportu preparatu, ale również jako narzędzie do pracy nad kondycją skóry.

Więcej o tym, jak zmienia to klasyczne podejście do sonoforezy, piszemy we wpisie „Koniec sonoforezy, jaką znamy”.

Najważniejsze różnice między ultradźwiękami termicznymi a nietermicznymi

Ultradźwięki termiczne

  • Ich głównym mechanizmem jest wzrost temperatury tkanek.
  • Przy odpowiednio wysokiej energii mogą prowadzić do kontrolowanego stresu cieplnego i koagulacji białek.
  • Działają punktowo i na określonej głębokości.
  • Wymagają precyzyjnego doboru energii.
  • Przykładem jest HIFU.

Ultradźwięki nietermiczne

  • Ich głównym mechanizmem jest działanie mechaniczne fali.
  • Wywołują mikromasaż, ruch płynów tkankowych i przepływ akustyczny.
  • Mogą wspierać transport składników aktywnych.
  • Nie opierają działania na kontrolowanym uszkodzeniu tkanki.
  • Przykładem jest SonNext.

Nie oznacza to, że jedna technologia jest lepsza od drugiej. Po prostu zostały stworzone do innych zadań.

Gdzie w tym podziale znajduje się SonNext?

SonNext należy do ultradźwięków nietermicznych. Technologia łączy kilka elementów, które pracują jednocześnie podczas zabiegu.

  • Dwie częstotliwości: 1 MHz i 3 MHz. Fala 3 MHz jest szybciej pochłaniana przez tkanki i działa bardziej powierzchownie, natomiast 1 MHz dociera głębiej. Dzięki temu protokół może wykorzystywać różne zakresy działania fali.
  • Automatycznie poruszająca się głowica. Podczas zabiegu głowica wykonuje okrężne ruchy. Dzięki temu nie pozostaje statycznie w jednym miejscu, a do działania ultradźwięków dochodzi również regularny masaż tkanek.
  • Preparaty z chipem NFC. Urządzenie rozpoznaje dedykowany preparat, kontroluje jego zużycie i dozuje go bezkontaktowo. Preparat jest więc częścią całego protokołu, a nie tylko medium potrzebnym do pracy głowicy.

Podczas zabiegu może pojawić się delikatne ciepło, ale nie ono jest głównym mechanizmem działania. Najważniejsze pozostają mikromasaż, ruch płynów tkankowych i przepływ akustyczny.

Kiedy wybrać ultradźwięki termiczne, a kiedy nietermiczne?

Wybór zależy przede wszystkim od tego, jaki efekt chcemy osiągnąć i z jaką skórą pracujemy.

Ultradźwięki termiczne, takie jak HIFU, wykorzystuje się przede wszystkim wtedy, kiedy celem jest napięcie i uniesienie tkanek. Działają na głębszych poziomach, między innymi w obrębie SMAS, i opierają efekt na kontrolowanym uszkodzeniu, po którym dochodzi do przebudowy kolagenu. To bardziej intensywny bodziec i trzeba liczyć się z tym, że zabieg może być odczuwalny, a na końcowy efekt trzeba poczekać.

Ultradźwięki nietermiczne sprawdzają się natomiast wtedy, kiedy zależy nam bardziej na regeneracji, poprawie kondycji skóry i działaniu bez intensywnego przegrzewania tkanek. Producent SonNext wskazuje między innymi skóry wrażliwe, reaktywne, odwodnione, z zaburzoną barierą hydrolipidową oraz przeciążone intensywnymi zabiegami.

Zabieg nie złuszcza skóry i nie wymaga okresu rekonwalescencji, dlatego można wykonywać go przez cały rok, również latem.

I co ważne, te dwa podejścia nie muszą się wykluczać. Mocniejszy bodziec może być częścią jednego etapu terapii, a regeneracja i praca nad jakością skóry częścią kolejnego.

W Korei obok HIFU i radiofrekwencji wykorzystywane są również łagodniejsze procedury ukierunkowane na nawodnienie, regenerację i poprawę jakości skóry, w tym ultradźwiękowy mikromasaż.

Nie chodzi więc o wybór: mocny zabieg albo regeneracja. Chodzi o to, żeby wiedzieć, kiedy skóra potrzebuje jednego, a kiedy drugiego.

Jeśli pracujesz głównie ze skórami wrażliwymi, odwodnionymi albo przeciążonymi intensywnymi procedurami, kolejny mocny bodziec nie zawsze będzie najlepszym rozwiązaniem. Czasem większą wartość daje etap, który pozwala skórze odzyskać komfort i wrócić do lepszej kondycji.

Źródła

Mechanizm i parametry HIFU oraz MFU: Fabi S.G., Noninvasive skin tightening: focus on new ultrasound techniques, Clinical, Cosmetic and Investigational Dermatology, 2015.

Działanie termiczne i mechaniczne ultradźwięków: Miller D.L. i wsp., Overview of Therapeutic Ultrasound Applications and Safety Considerations, Journal of Ultrasound in Medicine, 2012.

Częstotliwości, praca głowicy, preparaty z chipem NFC i wskazania: dokumentacja producenta SonNext™.

Agata Medecka – trener technologii hi-tech w Holistic Practice
Agata Medecka – trener technologii hi-tech w Holistic Practice

Agata Medecka

Trener technologii hi-tech
Agata odpowiada za praktyczne wdrożenie nowych technologii. Pokaże Ci, jak prawidłowo wykonywać zabiegi i jak najlepiej wykorzystać ich możliwości w codziennej pracy z klientami.

Kup na raty

Oferujemy elastyczne formy finansowania, w tym leasing i raty. Wybierz rozwiązanie dopasowane do możliwości i planów swojego gabinetu, a zakup rozłóż wygodnie w czasie.

Negocjuj cenę

Cena to dla nas punkt wyjścia do rozmowy. Jeśli jesteś zdecydowany na zakup, skontaktuj się z nami – przygotujemy indywidualną ofertę dopasowaną do wybranej technologii.